Kalta Ishta
Z Grim Omen
(→Listy) |
|||
| Linia 18: | Linia 18: | ||
Kochany Tato | Kochany Tato | ||
| - | Mam nadzieję, że jesteś cały i zdrowy, a serwitor kuchenny sprawuje się dobrze. U mnie wszystko w porządku - jesteśmy zdrowi - ja, Castus, Flavia i Fobos | + | Mam nadzieję, że jesteś cały i zdrowy, a serwitor kuchenny sprawuje się dobrze. U mnie wszystko w porządku - jesteśmy zdrowi - ja, Castus, Flavia i Fobos. Wprawdzie nasza podróż przedłuża się, ale z każdą chwilą jesteśmy bliżej Mamy. |
| - | Nigdy nie sądziłam, że tak daleko od domu dotrze do mnie Bóg Maszyny. Tak długo się przed tym wzbraniałam, a teraz tutaj, w odległym układzie, w innym sektorze Omnisiasz chyba do mnie przemawia. Ibhran Dok, Adeptus Mechanicus okrętu | + | Nigdy nie sądziłam, że tak daleko od domu dotrze do mnie Bóg Maszyny. Tak długo się przed tym wzbraniałam, a teraz tutaj, w odległym układzie, w innym sektorze Omnisiasz chyba do mnie przemawia. Ibhran Dok, Adeptus Mechanicus okrętu twierdzi, że albo jestem heretyczką, albo dotknął mnie Bóg. Sama nie wiem, co mam o tym myśleć - sytuacja zdaje się mnie przerastać. Wiem jedynie, że widzę Świętego Tytana, Boską Maszynę, która steruje moimi ruchami. Strzelam, gdy on strzela, opuszczam broń kiedy i on ją opuszcza. Im bliżej Mamy, tym bardziej się zmieniam. Mam wrażenie że ta podróż była zaplanowana. Jakby ona tego chciała... jakby miała być to dla mnie próba. |
| Linia 28: | Linia 28: | ||
W dodatku znalazł mnie przedmiot, który na pewno zainteresowałby Mamę. Sam. Nałożyłam na dłoń rękawicę, która zdawała się mnie z oddali wołać. Jak gdyby sny o Boskim Tytanie to było zbyt mało, to jeszcze jestem w posiadaniu artefaktu Mechanicus. Przecież ja na niego nie zasłużyłam. Jestem przerażona, Tato. | W dodatku znalazł mnie przedmiot, który na pewno zainteresowałby Mamę. Sam. Nałożyłam na dłoń rękawicę, która zdawała się mnie z oddali wołać. Jak gdyby sny o Boskim Tytanie to było zbyt mało, to jeszcze jestem w posiadaniu artefaktu Mechanicus. Przecież ja na niego nie zasłużyłam. Jestem przerażona, Tato. | ||
| + | |||
| + | |||
Może ja faktycznie zwariowałam? | Może ja faktycznie zwariowałam? | ||